Tagged: czytanie

03
sty
2017

Dziesięć przykazań czytacza i niech mi nikt nie mówi, że to przeciwko komuś. Oprócz książek.

Świat byłby miejscem lepszym, piękniejszym i niewątpliwe bogatszym, gdyby nie było na nim książek. Książka jest jak narkotyk albo, nie przymierzając, baba. Wysysa siły żywotne z człowieka i najlepszego przyjaciela człowieka, portfela, a kiedy już wyssie rzuca cię, bezlitosna, dla następnej ofiary. Ofiar nigdy jej nie brakuje. Los czytacza jest przesądzony. Tej choroby nikt nie […]

08
gru
2016

Fantastyka pod każdym innym imieniem pachniałaby równie

Nie, nie kończymy starego roku strzałem z grubej rury. Stary rok skończymy sobie za tydzień, dwa, na luzie i z uśmiechem, żeby nowy też się do nas uśmiechał na luzie. Ale aż trzy z pięciu już zaplanowanych notki będą (zapewne) o książkach nie całkiem zwykłych, nie mieszczących się w ramach i uciekających konwencji, więc może […]

24
lis
2016

Czyta? Nie czyta? Niegłupie pytania

Polacy nie czytają? Nonsens! Gdyby nie czytali: nazw ulic, rozkładów jazdy, etykietek żarcia, mnóstwa papierów z PIT-em na czele, to już by wymarli. Mimo wysiłków Wirtualii, usiłującej zastąpić cywilizację słowa memami i emotikonkami, cywilizacja słowa ma się nieźle. Zresztą memy też trzeba czytać. No jasne, jasne, wiem przecież, że chodzi o coś innego: nie czytają […]

21
kwi
2016

Lapsus wygłasza Credo i zamierza się go trzymać, zębami i pazurami.

Lapsus Calami ostrzega: nie pokazujcie głodnemu psu kości, jeżeli nie chcecie mu jej dać. Bo ryzykujecie, że sam sobie weźmie. Nie, niekoniecznie jakiś groźny brytan – żaden brytan z Lapsusa – ale każdy,  byle inteligentny, kundelek obsłuży się sam jeśli będzie wiedział, że panu nie ubędzie, a jemu może nawet przybyć. Nie dopuści do sytuacji, […]

16
mar
2016

Nie z każdą idę do łóżka

Coś się dzieje, jest zadyma, kurczę, jak my to kochamy! Nawet jeśli „to” jest tylko akcją kochania wróbelka „do jasnej cholery!”, czyli „badaniem czytelnictwa” owocującym średnią. Z jakiegoś powodu wszyscy jak jeden mąż rozpaczają nad tą średnią, rwą włosy z głowy i wieszczą zagładę. A LapsusC przygładza włosy na głowie (ile ich ma) i przygładza […]

09
mar
2016

Nasz ulubiony Wojtek na ulubiony temat: było, nie ma, nie będzie, nie podskoczysz.

Wojtek Sedeńko najpierw, wieki temu, popełnił wpis w swym reklamowanym przez Lapsusa bez opamiętania blogu, a potem jeszcze udzielił wywiadu-rzeki reklamowanemu przez Lapsusa Qubusiowi (część pierwsza i część druga). Co sprowokowało Lapsusa do wyważonej, jak to ma w zwyczaju, reakcji. # Podobno różnica między kobietą i mężczyzną jest taka, że kiedy coś pójdzie krzywo kobieta […]

23
paź
2013

Ech…

Przymiarka do „Oramusa II Krytycznego” w postaci ekstensywnej lektury intelektualnych wspomnień, jakby to powiedział jeden z dwóch cytowanych tu luminarzy SF, „generacyjnych”, przyniosła skutek nieoczekiwany. W postaci westchnienia: „że też nie można powiedzieć niczego, czego ktoś nie powiedział wcześniej, czy to myląc się, czy stwierdzając „najprawdziwszą prawdę”. Jest to pierwszy (i zapewne ostatni) wpis w […]

paluszek
04
sie
2012

Stary, a głupi. Ech, taki stary. I taki głupi.

Lapsuscalami.pl miał być księstewkiem książki, zaś ja jego księciem. O święta naiwności! A powinienem pamiętać, że w dzisiejszym księstewku ślepców jednooki zamiast księciem może być najwyżej politycznym marginesem. A i to tylko jeśli ma szczęście. Ja mam pecha. Mój pech polega na tym, że z wiekiem nie nabywam bynajmniej mądrości. Chińczycy przeklęli mnie aż dwukrotnie. […]

oczy_otwarte
03
sie
2012

Prostym żołnierskim językiem

Na ebooka istnieją dwa sposoby: sposób wojskowy i sposób zły. Tak zły, że w ogóle niedopuszczalny. Sposób wojskowy polega na tym, że najpierw produkujemy ebooka, a potem obliczamy jego cenę. Cena składa się z kosztów i zysku. W koszta wliczamy jak powszechnie wiadomo to, co nas kosztuje, w tym m.in. dyrektora, sekretarkę dyrektora, zastępcę dyrektora, […]