Miesiąc: Czerwiec 2017

Stephen King straszy. „Carrie”, KOLEKCJA MISTRZA GROZY 4, Prószyński Media, Wydawnictwo Albatros, 2017.

Czwarty King w „KOLEKCJI MISTRZA GROZY” jest Kingiem chronologicznie pierwszym. Debiut otrzymujemy nieco, powiedzmy, nietypowo, bo już nieźle przygotowani na jego przyjęcie. Wiemy, że legenda rodzi legendę i nawet się temu nie dziwimy. „Carrie”, wydana w 1974 roku, to istotnie legenda, lecz pozaliteracka. Słynie z tego, że jest czwartą książką pisarza… i to wcale nie

Stephen King wreszcie straszy. „Cmętarz zwieżąt”, KOLEKCJA MISTRZA GROZY 3, Prószyński Media, Wydawnictwo Albatros, 2017.

Nie trzeba było długo czekać, tylko do trzech razy sztuka. Oto jest, nareszcie, „ten KING”! Jest horror, jest strasznie, jest nie byle jak strasznie, bo najstraszniej! Podobno samego Kinga jego dziełko przeraziło do tego stopnia, że strach kazał mu schować je do szuflady i wyciągnąć dopiero w sytuacji ostatecznej: święty dedlajn wzywał nie przebierając w

[podcast] Naukawo o fantastyce, czyli Krzysztof Kietzman o cyberpunku i dziewiczości amerykańskiego Adama

Idąc po tropie znakomitego „Batmana i postmodernizmu”, do dyspozycji wszystkich ciekawych szerokiego świata fantastyki, a nie tylko „ich” grajdołka, stawiam wykład mgr Krzysztofa Kietzmana. Ze względów technicznych podzieliłem go na cztery części. Część pierwszą można od razu odtworzyć, żeby nabrać apetytu na resztę. Części 2-4 do ściągnięcia w zipach. Tytuł notki, ta: „Dziewiczość amerykańskiego Adama”,

[do pobrania] Michał Chudoliński, „Batman. Manifestacja postmodernizmu”.

Mam niewątpliwą wielką przyjemność udostępnić pracę Michała Chudolińskiego (Gotham w deszczu) „Batman. Manifestacja postmodernizmu”. Życzę wszystkim równie przyjemnej lektury, jaką była moja. Krzysztof Sokołowski   „Powstały ponad 70 lat temu na styku pulpowej literatury, koncepcji nietzscheańskiego nadczłowieka oraz etyki judaistycznej, Mroczny Rycerz jest obecnie czymś więcej aniżeli superbohaterem mas – postacią zwalczającą zło na kartach

Trzech scenopisów na umrzyka skrzyni, czyli Jerry zakłada podsłuch na wyobraźnię

Gdybym był producentem filmowym i ktoś przyszedłby do mnie ze scenariuszem Zemsty Salazara, zastrzeliłbym typa na miejscu. Jerry Bruckheimer, producent Piratów z Karaibów, nie tylko pozwolił twórcom scenariusza żyć, ale jeszcze klepnął realizację tego, co spłodzili. Zastanawiam się, jak mogła przebiegać praca nad tym scenariuszem, biorąc pod wagę, że tworzyło go pięć osób, w tym