Tag: Fenix Antologia

Ekofantastyka

Temat zaczynamy, jak wypada, od cytatu z dzieła naszego rodzimego geniusza i wizjonera, który przewidział podobno nawet internet, a z pewnością ebooki. Czego jak czego, ale wyobraźni faktycznie mu nie brakowało. A może jednak? „W roku 2003 zakończone zostało częściowe przelewanie Morza Śródziemnego w głąb Sahary i gibraltarskie elektrownie wodne dały po raz pierwszy prąd

Najgorsza jest nuda cz. 1

Pewnego lutowego, spędzanego z przyjaciółmi wieczora, o jakiejś bardzo późnej godzinie spojrzałem na zegarek i.. nie zobaczyłem wskazówek, tylko zamazaną plamę cyferblatu. Że nie widziałem ich prawym okiem, to było normalne, na prawe oko zawsze byłem dalekowidzem, mam po prostu za krótką rękę. Nienormalne było, że nie widziałem ich lewym okiem, na odmianę od zawsze

Mam problem z kobietami

Długo go nie miałem – problemu z kobietami. Nie kryłem, że go nie mam, a na występujące periodycznie i rozchodzące się szeroko wieści, że z kobietami – twórczyniami fantastyki – problemy mają inni (w tym kobiety) jawnie wzruszałem ramionami z sarkastycznym uśmieszkiem na pysku. Aż tu nagle spadł mi na barki ciężar Fenixa Antologii wraz

Fenix się bawi

Czas mija… a Fenix się bawi. W sobotę trzynastego (nomen omen) stycznia, tuż po godzinie szóstej po południu, w Galerii Pięknych Książek zadebiutował Fenix Antologia. Cichcem, chyłkiem, w legendarny tytuł tchnęła życie przedziwna para, którą różni wszystko: wiek (tu różnica jest pokoleniowa), temperament, poczucie humoru, gusta literackie i nie tylko, metoda pracy (jeden pracuje, kiedy

Fenix balanga

„‚Fenix’ powstał z popiołów” – to banalne, entuzjazmu we mnie nie budzi. „Legenda zmartwychwstała”, „drugie wejście gigantów” i takie tam dyrdymały – to też irytuje. „Fenix” wyjątkowo kiepsko nadaje się na pomnik, tak kiepsko jak Czart Tanner, a kto nie wie, o kim mowa, niech się lepiej do tego nie przyznaje. Feniks (przez „ks”, nie