Miesiąc: Grudzień 2016

„Delire a Tharsys”, W. Żwikiewicz & Panbogaczyk – i co ja więcej będę gadał

„Galeria Żwikiewiczowa”, a raczej, przynajmniej na razie, mała jej próbka, taka „na zanęcenie”. Może służyć także, choć nie wyłącznie, jako temat rozmówek pradoxowych. Chyba dobrze się do tego nadaje. Może nawet tak dobrze, jak „Delirium w Tharsys”, na podstawie którego powstaje komiks, do – po prostu – czytania? 1. Megaloxantha to autentyczna nazwa pancernego, bardzo

Czernie, biele i bogactwo odcieni szarości

Ta książka, „Piąta pora roku” N.K. Jemisin, pierwszy tom cyklu „Pęknięta ziemia”, jest czytelnikom dostępna już od jakiegoś czasu. Kto chciał się czegoś o niej dowiedzieć, tego się i dowiedział (opinie są sprzeczne), ale dla porządku: jest sobie nasza Ziemia… no, powiedzmy, że nasza Ziemia… dalekiej przyszłości. Na Ziemi jest kontynent, a na kontynencie mieszkają

Stephen King po raz pierwszy – REDIVIVUS

Od blisko trzydziestu lat – miałem przyjemność wprowadzić go na rynek fantastyki w Polsce w… 1988 roku – King pozostaje królem horroru. Tego horroru, który dziś pisze się przez duże „H”. W jego popularności, mierzonej liczbą kupionych egzemplarzy książek (a nie zmiennymi gustami krytyków) jest coś z fenomenu i coś ze swoistej perwersji. Fenomenu: bowiem