Najczęściej czytane

Powtórka z Internetu nr 1 – jak nie dać się wrobić i wyjść na...

„Zmuszam go, by się odkrył, a sam się nie odkrywam, dlatego moje siły są skoncentrowane, a jego rozproszone. Moje siły są zgromadzone w jednym miejscu, jego zaś rozproszone w dziesiątkach. Wróg nie może wiedzieć...

„Skokowca” nie napisał Marcin Podlewski tylko inny pisarz tego samego nazwiska.

Nie, to nie jest recenzja. To jest opowieść o odkrywaniu strasznej prawdy. # Jeśli ktoś kiedyś zada mu ulubione fejsbukowe pytanie: „czy polecasz Podlewskiego” LapsusC odpowie z pełnym przekonaniem: „tak, polecam Podlewskiego”. Polecam wszystkie „Głębie” Podlewskiego, ...

„Tak jest – zgoda, a Bóg wtedy rękę poda!”. „Polska 2.0” Jacka Inglota po...

Ostatnią książkę optymistyczną jak „Polska 2.0” Jacka Inglota czytałem w podstawówce, pół wieku temu i były to „Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren. „Polskę 2.0” łączy z nimi scenka, w której dzieciaki jeżdżą na łyżwach...

„PISANIE FANTASTYKĄ – na przykładzie „Polski 2.0” Jacka Inglota – po raz drugi.

Bezpośrednią przyczyną poniższych uwag jest recka „Polski 2.0” z jedynego w Tymkraju branżowego miesięcznika fantastyczno-literackiego (z ambicjami). Otóż powieść Inglota ichni reckowicz zakwalifikował autorytatywnie jako „fantastykę socjologiczną”, dzięki której autor, jak to reckowicz ujął:...

Nasz ulubiony Wojtek na ulubiony temat: było, nie ma, nie będzie, nie podskoczysz.

Wojtek Sedeńko najpierw, wieki temu, popełnił wpis w swym reklamowanym przez Lapsusa bez opamiętania blogu, a potem jeszcze udzielił wywiadu-rzeki reklamowanemu przez Lapsusa Qubusiowi (część pierwsza i część druga). Co sprowokowało Lapsusa do wyważonej,...

„Gamedec. Granica rzeczywistości” – zwykła, prosta, być może nawet lubieżna radość pisania. I czytania.

Gdyby Lapsus pierwszą „Głębię” Marcina Podlewskiego i pierwszego „Gamedeka” Marcina Przybyłka miał w papierze, musiałby ustawić te książki na przeciwległych półkach przeciwległych regałów. Musiałby pilnować, by się broń Boże nie zobaczyły, zaniedbanie podstawowych zasad...

Słoneczny świat planety Majipoor – eksponat muzealny z 1985 /!/ roku

W starej, dobrej fantastyce naukowej występował zawsze heroiczny pilot-bohater, który wraz ze swymi nie mniej heroicznymi towarzyszami leciał kosmolotem na planetę Mars, przeżywał tam niezliczone przygody dowodzące jego bohaterstwa, bezinteresowności, poświęcenia i wielu innych,...

Moja Nidzica [2013-2016] – rodzaj wstępu

Miałem czekać z tą galerią do ukazania się kolejnego SFinksa, w którym jest - a przynajmniej mam nadzieję, że jak zawsze jest - zgryźliwy felieton zgreda o JEGO (Festiwalu Fantastyki w) Nidzicy. Przyspieszyłem jednak...

W kontakcie