Miesiąc: Czerwiec 2018

Zachęcanki czy zniechęcanki?

Dwutomowe wydanie „The Essential Ellison: A 50 Years Anniversary” (pt. „To, co najlepsze”, Prószyński i S-ka, t.1 2018, t.2 ma podobno wyjść na dniach) jest wydarzeniem literackim znacznie ważniejszym, niż na to wskazuje czytelniczy odbiór, oceniany leniwym strumieniem blogowych recek, wszystkich tak do siebie podobnych, jakby je klonowano i wszystkich świadczących o żałosnej dezorientacji autorek

Surfowanie na cudzej fali

Być może wszystkiemu winien jest Jarek Grzędowicz – swego czasu „polska odpowiedź na Tolkiena”? „Pan Lodowego Ogrodu” jest wprawdzie wszystkim – hard SF, antyutopią, utopią, fantastyką socjologiczną –  tylko nie fantasy, ale sukces odniósł jako fantasy, więc jest fantasy, chociaż nie jest fantasy. Proste? A może wszystkiemu winien jest Andrzej Ziemiański? „Achaję” wszyscy wdeptują w

Mam problem z kobietami

Długo go nie miałem – problemu z kobietami. Nie kryłem, że go nie mam, a na występujące periodycznie i rozchodzące się szeroko wieści, że z kobietami – twórczyniami fantastyki – problemy mają inni (w tym kobiety) jawnie wzruszałem ramionami z sarkastycznym uśmieszkiem na pysku. Aż tu nagle spadł mi na barki ciężar Fenixa Antologii wraz