„Sezon burz” czyli intermedium: prawie teraz, niemal wczoraj…
Bardzo bym chciał, żeby tacy – choćby i przypadkiem – „Senni zwycięzcy” Oramusa stały się w swoim czasie i megabestsellerem, i franczyzą, i fenomenem, i grą komputerową, a nawet filmem i serialem, chociaż te słowa brzydko się kojarzą. Nie stało się to jednak we właściwym czasie i już i nie stanie. Miejsce megabestselleru itd. zostało […]