Stephen King po raz szósty
[No i nie udało mi się zamknąć „sprawy Kinga”. Pozostała jeszcze jedna kwestia, na którą wpadłem tłumacząc w pocie czoła „Worek kości”. Powieść z cała pewnością – i mówię to z pełną odpowiedzialnością za słowo – czytelnikowi polskiemu do tej pory nie znaną. Mam na myśli odchylenie się wahadła od pionu. Do jakiego stopnia King […]