O Tolkienie nieczytanym i nieoglądanym (Książka i film)

1. Rozsiadasz się w kinie, sączysz colę, przegryzasz popcornem i patrzysz, jak literacki „Władca Pierścieni” spektakularnie sypie ci się przed oczami. Sypią się elfy. Galadriela wprowadza widza w świat Śródziemia słowami enta, wypowiedzianymi kiedy indziej, a propos nie tego. Prawie nie ma Gilgalada (choć jest na liście etatów). Nie ma Glorfindela, elfa książęcego rodu z […]