Lapsus Calami ostrzega: nie pokazujcie głodnemu psu kości, jeżeli nie chcecie mu jej dać. Bo ryzykujecie, że sam sobie weźmie. Nie, niekoniecznie jakiś groźny brytan – żaden brytan z Lapsusa – ale każdy, byle inteligentny, kundelek obsłuży się sam jeśli będzie wiedział, że panu nie ubędzie, a jemu może nawet przybyć. Nie dopuści do sytuacji, […]
Już go słyszę – rechot purystów. Będą mieli swój, niech ich podrażnię makaronizmem współczesności: „field day”. A esteci najpierw zatkają nosy, a potem je zadrą. Puryści w mowie i w piśmie używają języka żałośnie ubogiego, bo co ponad minimum jest oczywiście podejrzane, kryteria estetów nie wykraczają poza „to mi się podoba, a to nie i […]
Lapsuscalami.pl miał być księstewkiem książki, zaś ja jego księciem. O święta naiwności! A powinienem pamiętać, że w dzisiejszym księstewku ślepców jednooki zamiast księciem może być najwyżej politycznym marginesem. A i to tylko jeśli ma szczęście. Ja mam pecha. Mój pech polega na tym, że z wiekiem nie nabywam bynajmniej mądrości. Chińczycy przeklęli mnie aż dwukrotnie. […]
Prawdziwa sztuka wyceny towaru polega na znalezieniu złotego środka, tak by klienci kupowali go jak najchętniej i w jak największej ilości, a sprzedający zarobił ile się da. Innymi słowy, musi być „ruch w interesie”. Wiedział o tym dwa stulecia wstecz niejaki Wokulski, gdy pani Izabeli, oburzonej czymś, co uważała za niewczesną manifestacji uczuć, tłumaczył spokojnie, […]
Error thrown
Call to undefined function stylizer_sidebar_primary()