Tagged: Parowski Maciej

01
lis
2016

„Przedmurze” – trzy poziomy na bardzo wysokim poziomie.

Zgodnie ze złożoną na Facebooku obietnicą oraz własnym głębokim przekonaniem zaczynam następująco: „Jeśli każdy spęd  [jak Falkon 2016] będzie owocował takimi produktami książkowymi i to nim się w ogóle zaczął, jestem gotów pokochać spędy”. I, by nie trzymać nikogo w niepewności, zgodnie z własnym głębokim przekonaniem, oznajmiam, że na wydaniu „Przedmurza” wygrało ich trzech. Trzech […]

18
gru
2015

Słoma – siano – słoma – siano – słoma – siano

Następstwo zdarzeń było takie: Najpierw jest przerwa w pracy. Z fejsa na zmordowanego tłumacza, orzącego jedna po drugiej dwie zupełnie inne, ale obie wybitne i trudne jak cholera powieści SF, wyskakuje wiadomość z Wyborczej: Maćka Parowskiego nie wpuszczono na pokaz prasowy najnowszego gwiezdnego szajsu family size. Autor tej wiadomości najwyraźniej niewiele o Parowskim wie, bo […]

23
paź
2013

Ech…

Przymiarka do „Oramusa II Krytycznego” w postaci ekstensywnej lektury intelektualnych wspomnień, jakby to powiedział jeden z dwóch cytowanych tu luminarzy SF, „generacyjnych”, przyniosła skutek nieoczekiwany. W postaci westchnienia: „że też nie można powiedzieć niczego, czego ktoś nie powiedział wcześniej, czy to myląc się, czy stwierdzając „najprawdziwszą prawdę”. Jest to pierwszy (i zapewne ostatni) wpis w […]