Nie czytaj Flynna! Nie czytaj „Eifelheim”! Ani mi się waż!

Ciemne wieki. Fanatyzm. Stosy, mordy, rzezie. Brud. Kretyni i kaleki. Pasy cnoty. Jedyne, co dobrego można o nim powiedzieć, to skarby Templariuszy. Średniowiecze, jak dobrze policzyć, to jakieś dziesięć z dwudziestu wieków historii naszej cywilizacji. Barbarzyńcy, po części już chrześcijanie – arianie, rozkładają Rzym od środka, najeżdżają od zewnątrz, powoli, systematycznie i wytrwale doprowadzają do […]