Realizm magiczny długo błąkał się po świecie. Nim zabłądził pod polską strzechę, zdążył nawet wyjść z mody.   Nikt nie odbierze Andrzejowi Pilipiukowi tytułu jego wskrzesiciela. Wyrazy szacunku. Trzeba być bardzo pewnym siebie, by do tego stopnia lekceważyć mody. Ale nie byłoby go takim, jakim jest, gdyby nie postawił nas z nim twarzą w twarz