Tegoroczny festiwal fantastyki w Nidzicy z siedzibą w Mierkach zdominowały trzy wydarzenia. Podczas czwartkowego wieczornego „ogniska z poczęstunkiem” po kwadransie zabrakło poczęstunku. Co się stało z chlebem pozostaje niejasne, brak kiełbasek wzburzony Wojtek Sedeńko wyjaśnił zaś tym, że było ich „dokładnie tyle co uczestników” i wszystkiemu winne są dzieci, które jednostki poczęstunku gubiły w ognisku.