Blog

Stephen King w wersji fantastycznej, czyli Obcy atakują. „Łowca snów”, KOLEKCJA MISTRZA GROZY 6-7,...

No i mamy wreszcie pierwszego prawdziwie kingowskiego grubasa, w pełni zasługującego na rozbicie na dwa tomy. Mamy więc także okazję by zastanowić się, czy „typowy kingowski grubas” zawdzięcza objętość „typowemu kingowskiemu słowotokowi”? Odpowiedź na...

Po drugiej stronie wieloświatu i co Lyra tam widziała, czyli Bartek Biedrzycki o Pullmanie...

Zabrałem się do Pullmana od dupy strony trochę. Owszem, miałem świadomość istnienia trylogii "Mroczne materie", ale zacząłem od filmu, który pewnego dnia postanowiliśmy puścić dzieciakom. Konsumpcja filmów w naszym obejściu jest wysoka szczególnie właśnie...

Druga twarz Kinga, czyli paradoks Midasa. „Chudszy”, KOLEKCJA MISTRZA GROZY 5, Prószyński Media, Wydawnictwo...

Mamy rok 1984. Od wydania „Carrie” minęło dziesięć lat. Oraz dziewiętnaście fenomenalnie kasowych bestsellerów autora - celebryty, któremu każda kropla atramentu i każdy skrawek papieru bez pudła zmieniały się w złoto. Wszystko wydawało się...

Michał Chudoliński, „Grant Morrison w pigułce”

"Alfabet Granta Morrisona" Michała za nami. Przed nami zbiór ciekawostek, dotyczących tego autora. Bardzo... powiedzmy... ekscentrycznego. Z akcentem na "bardzo".   Mało znane komiksy Morrisona, które znać warto: -1- Marvel Boy – Pierwszym zadaniem Szkota po...

Michał Chudoliński, „Alfabet Granta Morrisona”

Trudno znaleźć w kręgach komiksowych elit drugą postać, która wzbudzałaby takie kontrowersje wśród czytelników. Wielbiciele jego wirtuozerii już dawno okrzyknęli go „Bogiem wszystkich komiksów”. Natomiast anty-fani wypominają mu bełkotliwość oraz „talent” do tworzenia niedorzecznych...

Stephen King straszy. „Carrie”, KOLEKCJA MISTRZA GROZY 4, Prószyński Media, Wydawnictwo Albatros, 2017.

Czwarty King w "KOLEKCJI MISTRZA GROZY" jest Kingiem chronologicznie pierwszym. Debiut otrzymujemy nieco, powiedzmy, nietypowo, bo już nieźle przygotowani na jego przyjęcie. Wiemy, że legenda rodzi legendę i nawet się temu nie dziwimy. „Carrie”, wydana...