Problem okładkowy, czyli coś tu nie gra… co do czego, dlaczego i po co?
Może to tylko starcza zgryźliwość…ale mi tu coś k… nie gra! I jeśli dostanę książkę od wydawcy, w co mimo przeszłych przemiłych doświadczeń szczerze w tej chwili powątpiewam, to ją z okładek obedrę. Jeśli dostanę książkę od Jarka, w co też wolno mi powątpiewać, bo może jemu okładka się podoba (za to nie wątpię w […]