Miesiąc: Sierpień 2016

Fenomen Sapkowskiego? Franczyza (na pewnym, aż za dobrze znanym przykładzie)

Jest podziwiany, pewnie nawet kochany, ale jego wiedzę, talent, umiejętności i praktykę, a przede wszystkim bardzo wymierny sukces, zbywa się banałami o „pisarskiej samoświadomości” oraz modnym wytrychem „postmodernizmu”. I wzdycha się ciężko: „jakby literackiego‘Wiedźmina’ Sapkowskiemu było mało, to jeszcze gra komputerowa”. Westchnienia mają siłę huraganu i racjonalność modlitwy: „Daj mi, Panie Boże, franczyzę. Starczy na

Postfantasta? Postfantastyka? Coś tu zdecydowanie nie gra.

Aż się prosi wspomnienie o Pilipiuku. 😀 Realizm magiczny, czyli diabeł tkwi w szczegółach A co jest fajnego w tworzeniu sztucznego bytu, żeby go potem dogłębnie 😀 analizować? „Podałam przykłady Wita Szostaka, Szczepana Twardocha, Łukasza Orbitowskiego i Jakuba Małeckiego. Znużona faktem, że choć panowie są często wymieniani jednym tchem w różnych książkowych dyskusjach, to nie

Notatka – TA BABA – LeGuin „Ziemiomorze” i Kroniki N. o babach

Kroniki Nomady o babach u Lema „Otóż w młodości, zaraz na początku (i końcu) swej pierwszej randki, pilot Pirx klepnął siostrę kolegi w tyłek”. Przebijanie balonika – wszyscy strasznie chrzanią o ideolo, wskakują na soapbox przy wejściu do Hyde Parku i wygłaszają  napuszone jedyniesłuszne (albo jedynieniesłuszne) kazania 🙂 a prawda jest znacznie prostsza. (klepnięcie w

Bohdan Petecki – wyjście przed szereg

Bohdan Petecki miał pecha. Urodził się dwa (i pół) pokolenia za wcześnie. Powinien mieć dziś pod czterdziestkę i robić to co robił. Z niewielką pomocą Facebooka uzyskałby status autora bestsellerowego, nagradzanego, honorowanego na konwentach. Może nawet profesjonalnego, czyli łączącego końce za pomocą klawiatury? Przekonanie to zrodzi się w każdym, kto weźmie do ręki „Wyposażenie osobiste”